Archiwum | Grudzień, 2012

Dałem się złapać

23 Gru

na okładkę, to raz – na całe szczęście nie oglądałem tagów, bo przy moich ostatnich muzycznych klimatach zrobiłbym meh i ruszył dalej. Dwa: polecany tytuł – nie wiem czy przesłuchałbym całej płyty zaczynając od pierwszego kawałka. Posłuchajcie tego: wstęp jak z topowych utworów ELO, gitarowe wejście i refren, który wwierca się w uszy i nie puszcza nawet po kilkunastu przesłuchaniach. Wszystko stare/nowe podsycone przez mocno chiptunesowe syntezatory. Posłuchajcie:

Posłuchajcie Piledrive – jeśli w połowie nie zaczniecie nucić pod nosem melodii, to nie ma już dla was nadziei.

Posłuchajcie My Magellan i San Narciso. Posłuchajcie Pointing at the Moon i So Far Out.

Posłuchajcie całej płyty – jest zajebista.

Reklamy

a mury runą

8 Gru

gówno prawda, nie runą – zamek jest cały i zdrowy. Ponieważ chyba jednak zdąży się zakurzyć, a wszystkie podane pod ostatnią notką terminy minęły, pozwoliłem sobie zakończyć konkurs szybkim losowaniem na random.org

Lista wszystkich zawodników została wielkim nakładem pracy wprowadzona do pliku tekstowego według kolejności zgłoszeń. Następnie olbrzymim wysiłkiem wygenerowałem (kłamię – skrypt mi wygenerował) losową liczbę z zakresu 1-3. Na dowód, że nie klikałem jak opętany w „generuj” macie jedynie moje słowo (słowo). A oto zwycięzca:

Zrzut ekranu 2012-12-8 o 11.46.52

 

Fanfary i gratulacje. poooq’a uprasza się o podesłanie adresu (najlepiej na maila – zara2stra na gmailu) a ja postaram się w przyszłym tygodniu ruszyć tyłek na pocztę i wysłać karty do Fight Clubu