13 godzin, czyli do Warszawy i z powrotem

11 Mar

Delegacja do stolicy, to obfitująca w niebezpieczeństwa wyprawa – na śmiałków czekają niesamowite przygody, a uważni podróżnicy zdobędą wiele ciekawych informacji;

  • Można spędzić 12 godzin w samochodzie. Krajowa ósemka to gigantyczny slalom – idealna wprawka do grania w Wipeout HD.
  • Można pooglądać billboardy (modemy blueconnect Ery są tak szybkie, że są w stanie wystrzelić PKiN w kosmos).
  • Zobaczyć dziwne manewry policji w drodze powrotnej – po obu stronach ósemki, na sygnałach pruły konwoje policyjne. Każdy liczył około 10 samochodów. Co jakiś czas jeden lub dwa samochody zjeżdżały na jakąś stację. Gugiel ujawnia, że prawdopodobnie chodziło o tira, wóz strażacki, albo o gandzię:

  • Kiedy zamieniamy się z drugim kierowcą, można sobie coś poczytać. Na przykład First Love, Last Rites (Uwaga – posiadanie penisa w słoiku prowadzi do odkrycia tajnych zasad geometrii!)
  • Ostatnią próbą przed powrotem do domu jest obiad w StoSiódemce. Ich menu powinno zawierać ostrzeżenie, że zjedzenie całej porcji grozi śmiercią. Poniżej przykład podstępnej próby zatrzymania nieuważnego podróżnika na trasie:

Przepyszny Kotlet po kowalsku, jest schabowym o wielkości małej pizzy, przykrytym warstwą duszonych pieczarek, cebuli i żółtego sera. Kiedyś, kiedy byłem jeszcze piękny, młody i głupi, udało mi się zjeść go całego, razem z porcją frytek i zestawem surówek. Na szczęście, droga nadmiaru wiedzie do pałacu rozsądku.

To już koniec – po 13 godzinach, spędzonych w 90% w samochodzie, wracając do swojej wioski, można w spokoju usiąść przed komputerem i powypisywać głupoty na blogu.

Reklamy

Komentarze 3 to “13 godzin, czyli do Warszawy i z powrotem”

  1. nameste Marzec 12, 2011 @ 1:00 am #

    A nic o polach nie piszesz, śnieg czy leży jeszcze, a może już się zielenią. I o ptakach.

    • anif Marzec 12, 2011 @ 7:03 am #

      prawda…

  2. zara2stra Marzec 12, 2011 @ 9:25 am #

    O polach pisałbym, gdybym jechał do Krakowa – za to w Wa-wie, na dworze, śnieg spłynął do kanałów, a chmary wron obsiadają drzewa. Na Targówku, rolę gołębi karmionych przez starsze panie, przejęły kaczki. Ptaki na pewno ewakuują się, na wypadek, gdyby PKiN rzeczywiście został wystrzelony, za pomocą czterech gigantycznych modemów Huawei, przyczepionych do budynku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: