Byle do wiosny

18 Lu

Ciężko jest zmobilizować się do czegokolwiek, kiedy pogoda robi wszystko, żeby wbić nas w łóżka. Szlag mnie trafia, jak pomyślę, ile wolnego czasu przespałem w tym roku – ostatnio nawet zdarzało mi się przysypiać w godzinę po zaśnięciu dziewczyn, co jak wiadomo, jest w przypadku tatuśków równoważne z położeniem się spać o dziewiątej rano. Noż kurwać, nawet nie skończyłem czytać piątego tomu Felixa Castora (lektura na jeden dzień), nie oglądałem prawie nic, za wyjątkiem animacji studia Ghibli, które TVP Kultura podsuwa mi pod nos, ledwie przebrnąłem przez zaległe Hellblazery (to co Milligan nawyprawiał w życiu Johna Constantine, to temat na osobną notkę). Po prostu żałość mnie ogarnia, kiedy pomyślę, ilu rzeczy nie zrobiłem w ciągu ostatniego miesiąca.

Na szczęście już czuć nadchodzącą wiosnę. Trzeba powiedzieć stanowcze „wypierdalaj” zimie, senności i humorzastym dniom. Można się, na te ostatnie dni zimy, gdzieś zaszyć – na przykład w okolicach słonecznego New Vegas (Proszę nie zwracać uwagi na radioaktywną poświatę), które pokazuje, że można zrobić jeszcze zajebiście dobrego Fallouta. A już niedługo pierwsze jaskółki przyniosą nam nowe Beardfish (muszę im w końcu postawić ołtarzyk), które skopie dupy ludziom, których dupy mają tendencję do bycia skopanymi przez taką muzykę:

Advertisements

komentarzy 6 to “Byle do wiosny”

  1. SZATAN DIABEŁ 666 Luty 18, 2011 @ 10:35 pm #

    Zimo wyp…….j Wiosno napier….j

  2. sophers Luty 19, 2011 @ 12:17 am #

    New Vegas do instalki jutro. W marcu, Dragon Age 2!

  3. anif Luty 19, 2011 @ 7:11 am #

    No właśnie wczoraj sprawdzałam czy zasnąłeś…

  4. zara2stra Luty 19, 2011 @ 9:50 am #

    @Szatan
    ototo.

    @sophers
    New Vegas bardzo polecam. Zresztą jestem już na tyle daleko, że mogę powoli zabierać się za notkę podsumowującą. Na DA2 nie czekam jakoś specjalnie, bo w jedynkę nie grałem. Podpytałem tylko znajomego, który rozpływał się nad pierwszą częścią, czy spodoba mi się, jeśli nie polubiłem się z żadnym Baldurem. Odpowiedział, że mam sobie dać spokój.

    @anif
    Wczoraj nie zasnąłem – w końcu miałem okazję pozwiedzać kasyna w New Vegas.

  5. sophers Luty 20, 2011 @ 1:30 pm #

    @zara2stra

    Z tego co pamiętam Baldur mnie również nie specjalnie pochłonął. Lecz DA wciągnął na amen. Bardziej bym pytał czy Mass Effect 1 lub 2 Ci radości dostarczył. Jeśli tak, to Dragon Age jest dla Ciebie.

    • zara2stra Luty 20, 2011 @ 2:40 pm #

      Nie wiem, grałem na razie tylko w demo ME2. Myślę, że zaopatrzę się za czas jakiś, kiedy wersja na PS3 osiągnie przyzwoite ceny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: