Bullet Hell

19 Wrz

Samotny stateczek przeciwko hordom wrogów – czyli shoot’em up – to gatunek gier który ma specjalne miejsce w moim małym, czarnym sercu. Praktycznie każdy komputer/konsola jaką posiadałem prędzej, czy później otrzymywał kopa w joystick/pada/klawiaturę, z uwagi na nieokiełznaną potrzebę rozwalania tysięcy stateczków nadlatujących z każdego zakątka ekranu. Gatunek dorobił się kilku ikonicznych reprezentantów, jak R-Type, Gradius czy Ikaruga. Dla mnie niedoścignionym wzorem pozostaje Raiden, a szczególnie część druga. Pomijając genialną grywalność, fakt moich ciągłych powrotów do tej serii na pewno jest związany z dostępnością dwójki na komputery (konkretnie na win95, ale chodzi też na nowych oknach, Wine i na maszynach wirtualnych).

Odpowiednie zapytanie wujka gugla powinno dostarczyć wersji pecetowej. Wprawdzie nie ma menu w zrozumiałym języku, ale tych kilku opcji można się domyślić.

A temat wypłynął, ponieważ od kilku dni, można zassać na PS3 odświeżoną wersję klasyka – Space Invaders Infinity Gene. Rejoice!

Oczywiście nowi najeźdźcy niewiele mają wspólnego z pierwowzorem, ale postarano się, aby graficznie gra kojarzyła się z hitem z 1978 roku. Wrogów jest multum, jest kilka rodzajów broni do wyboru, są walki z gigantycznymi bossami a kamera szaleńczo skacze, pokazując statek to z lotu ptaka, to w rzucie 3d – czuję, że ciężko będzie mi się od tej gry oderwać. A żeby było jeszcze weselej dołączony został tryb muzyczny – podsuwamy jakieś mp3 zapisane na konsoli, a gra generuje poziom oparty na danym utworze. Sprawdza się to po prostu zajebiście; Tempo, ilość wrażych statków – wszystko pięknie zgrane z muzyką. Nic tylko siadać i psuć kolejnego pada.

Advertisements

komentarzy 5 to “Bullet Hell”

  1. Marceli Szpak Wrzesień 19, 2010 @ 7:02 pm #

    Najpiękniejszy z PeCetowych, nie wywalam go od dobrych paru lat z żadnego kompa: http://www.warblade.as/index.asp – żadnych specjalnych wodotrysków, tylko czysty amok i berserker

    • zara2stra Wrzesień 19, 2010 @ 8:11 pm #

      Dobre! I nawet jest na maca – nie będzie trzeba odpalać wirtualki. Dzięki.

  2. kalif.Ior Październik 4, 2010 @ 12:31 pm #

    Też lubię te wszystkie staroszkolne side-scroll shootery. Do klasyków, które wymieniłeś, dodałbym jeszcze Tyriana oraz ostatnio wydanego w GOG Raptora.

    Przed rokiem, czy dwoma laty, sam miałem spore ciśnienie na gry o podobnej mechanice. Niestety, to co współcześnie powstaje na PC albo nie ma tego rozmachu graficznego (bidne statki, wybuchy, brak malowanego tła), albo ma trochę pochrzanioną mechanikę (nie da się uciec przed strzałem wrażego statku, brak upgradów). No i cena nie zachęca. Takie gierki sprzedawane są zwykle w cenie 19,95 USD. Jak na mój gust to o jakieś 10 baksów za dużo. Zresztą zobacz sobie sam np. tutaj http://www.congador.com/ albo tutaj http://www.spaceshooter.com/games/shooter.php albo w niektórych portalach sprzedających gry każualowe.

    Skoro już wysrałem tyle tekstu, masz jeszcze linka do darmowej gierki Spacehog.

    • zara2stra Październik 5, 2010 @ 9:49 pm #

      Tyrian i Raptor oczywiście też były męczone kiedyś dość mocno. A jeśli chodzi o PC to zawsze był raczej w tyle jeśli idzie o strzelanki. Za to na konsole ukazuje się trochę tego typu gier. Na xklocka wyszedł nawet Raiden 4, Raiden 3 był na PS2 i PC, Gradius V na PS2 (i jakiś nowszy na Wii) R-Type na PSP i x’a. A to tylko te najbardziej rozpoznawalne.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Chodzone bicie « pod wpływem - Październik 4, 2010

    […] 3 godzinki zabawy to za mało za proponowaną cenę, kupiłem ją dwa tygodnie temu, ale po drodze zdarzyło się Space Invaders: Infinity Gene i kilka innych spraw do załatwienia, więc vendetta Shanka musiała […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: